niedziela, 25 kwietnia 2010
niedziela, 11 kwietnia 2010
Gdzie to slonko
Dominika padła po odwiedzinach Olusia, cioci Gosi, wujka Andrzeja, cioci Karoliny i wujka Marcina no i malutkiego Grzesia jeszcze w brzuszku mamy na którego czekamy już z niecierpliwością, ale Grzesiowi jest jeszcze dobrze u mamy i na świat mu się nie spieszy od czasu do czasu tylko ją postraszy :) to chyba będzie mały żartowniś. Oluś bardzo urósł i zaczyna tuptać, wiec spotkania robią się coraz bardziej dynamiczne . Dominika zaczyna być zazdrosna. i kocha czekoladę nawet nauczyła się mówić kokolada. Ogólnie ostatnio zadziwia nas co chwile. Bardzo dużo już rozumie, aż czasem nie mogę w to uwierzyć. Bardzo lubi swoja lale która wozi w wózku, karmi i śpiewa........, bez problemu rozpoznaje kury głośnio krzyczy kokokoko w sklepach panie wymiękają i zazwyczaj mała dostaje coś gratis :) Sobotnie zakupy skończyły się lizakiem i cukierkiem.
sobota, 10 kwietnia 2010
sobota, 3 kwietnia 2010
wtorek, 30 marca 2010
Wiosna
Dopadło mnie wiosenne przesilenie walczę z nim wytrwale od rana nawet spacer nie pomógł, w pracy walczyłam ze snem i nawet się odrobiłam. Jutro kolejny samotny dzień i nadal papierkowa robota. W domu porządki świąteczne Dominiczka oczywiście pomagała efekty widać tylko w czym to wyprać.
A to specjalnie dla wyjątkowych przyjaciół :)
I kilka dekoracji świątecznych
piątek, 26 marca 2010
Subskrybuj:
Posty (Atom)























