poniedziałek, 4 sierpnia 2014

PIERWSZY DZIEŃ URLOPU

I mija pierwszy dzień urlopu - ponoć go mam
Najważniejsze wydarzenie dnia, a raczej nocy to wizyta wróżki zębuszki

Uroczy uśmiech mojego łobuza



To nasze nowe kafeleczki na tarasie, jak wreszcie przestanie padać to może będą gotowe

A to nasze miejsce na ognisko w trackie produkcji by mój małżonek

Tak pięknieje nasz domek

i elewacja z drugiej strony, już ocieplona

I dzisiejsze dzieło męża mojego jeszcze przed lakierowaniem ławeczka koło ogniska





Może mi ktoś powiedzieć co to jest, posadziłam tu cukinie i patisony, owoc ma jakieś 15 cm, wygląda jak patison lub arbuz. 
Remont przedpokoju nadal trwa i będzie jeszcze trwał..........
W weekend odwiedziliśmy IKEE i Agate. W Ikei kupiłam sobie sitko i świeczkę tylko 19 zł w kasie, chyba coś ze mną nie tak. Nowy katalog też nie zrobił na mnie wrażenia. Za  to w Agacie dopadłam super miski gliniane za całe 9 zł z wysprzedaży


I nie mogłam sie powstrzymac od wypieku w nim mojego chlebka - mój ulubiony przepis, ulubiony bo tylko 4 godzinki trzeba czekać, jakoś 12 godzinne oczekiwanie mi nie pasuje.

A na koniec kreatywność mojego dziecka


piątek, 1 sierpnia 2014

I znowu remont


Bardzo fajne miejsce na rodzinny wypad, można znaleźć ciekawego partnera z bujną czupryną, jest piękne oceanarium 3D, fantastyczny plac zabaw, kino 5 D, karuzele i basen wszystko w cenie biletu.






Właśnie tak oglądała dinozaury moja córka, z drugiej strony pod płotem" Mamo ja wiem że one są betonowe, ale jak by tak ożyły"
To moja Datura, która dostałam na urodzinki, nie wiem czy tak cudnie kwitnie za sprawą prezentu od serca czy ręki mojego męża, który się nią opiekuje, a może jedno i drugie.
A w naszym domu hmmmmmmm, wygląda mniej więcej tak


i nic się nie chce, kurz wszędzie, ale pięknie będzie, do tego taras kafelkują, najlepiej się zakopać gdzieś na 2 tygodnie i wrócić po wszystkim.
Małej od tygodnia rusza się górna jedynka i czekamy na wróżkę zębuszkę. Dzielnie też uczy się jazdy na rowerku na dwóch kółkach.
A od dzisiaj mam wolne 2 tygodnie, planów nie mam, chce spędzić czas z córą, wypożyczyłam kilka książek, sprzątać nie muszę zbytnio bo i tak nie ma to sensu dopóki destrukcja się nie skończy jedynie zachowawczo przecieram.
Skończyłam czytać "Oczy smoka", bardzo mi się podobała, polecam miłośnikom dworskich opowieści z dreszczykiem, jedna z takich lekkich historii.
Fascynacja Kingiem nie mija pochłonęłam jeszcze
i mi się nie podobała, 14 dziwnych opowieści, jak dla mnie naciąganych, ale dziś znowu trafiłam w bibliotece na jego regał i wypożyczyłam horror, nie jest to mój ulubiony gatunek, ale zobaczymy.


na razie kończę jeszcze
zapomniała bym jeszcze o
przeczytałam w 2 dni tak sobie opowiastka o zdradzie znudzonej życiem kobiety, nic ciekawego z góry wiadomo, co się stanie.



poniedziałek, 7 lipca 2014

Obiecanki cacanki

I obiecuje, obiecuje, że będę pisać systematycznie i co i ...... minął miesiąc, a działo się wiele. Długi weekend spędziliśmy w Austrii, Wiedeń jest piękny, Alpy są cudne, 4 dni to zdecydowanie za mało

Mariazell

Wiedeń





Pałac Sisi







Katedra Św. Szczepana

Moje góryyyyyyyyy
Tort Sachera - jedyne 6 euro
Zaczytałam się na całego, przez ostatni miesiąc przeczytałam
Przeczytałam w 2 dni, raczej mocna książka, o ukrywającym się przez lata naziście
Bardzo mi się podobała, choć nie polecam nikomu kto ma w domu dzieci, można dostać paranoi, czytając o mordercy małych dziewczynek. 
Ostatnia z serii i jak na tą chwile mam dość babskich książek - chyba wróciłam do mocniejszych książek:)
Teraz zakochana w Kingu wypożyczyłam

Musze się tez pochwalić, że po 4 latach posiadania maszynki do makaronu w końcu udało mi się ją obsłużyć  dyplom mgr.inż o czymś świadczy :) to nic, że zajęło mi to tyle czasu, ale efekt się liczy.


tak naprawdę nie wpadłam na to żeby posypywać mąka za każdym razem jak wałkuje się ciasto i że trzeba wałkować kilkakrotnie, efekt był taki, że się kleiło, rozrywało, po czym kończyło się na wałku i nożu, po kilku próbach stwierdziłam, że mam jakaś felerną maszynkę, aż do filmiku na YouTube. Mam jeszcze kilka nowinek ogrodowo- domowych ale to w innym poście. Miłego wieczoru