I mamy czerwiec i dzień dziecka, a my niestety siedzimy w domu za sprawą ospy, ominął nas festyn w przedszkolu z okazji dnia mamy i taty, teatrzyk w domu kultury, a dzisiaj zabawy na dzień dziecka, ale cóż zrobić z wirusem się nie wygra.
Mała na dzień dziecka od babci dostała fajną książkę
A ja na dzień dziecka dostałam piękną STEWIE
Moja mama znalazła bardzo ciekawe ogrodnictwo z ziołami oprócz stewi kupiła jeszcze
 |
Kolendrę wietnamską
Persicaria odorata
- dodaje się jej do sałatek na zimno ma bardzo intensywny smak | | | | | | |
persicaria odroata
persicaria odroata
|
 |
| i ma ładne dwukolorowe listki |
 |
| A to curry plant - dodaje się również do sałatek, |
|
 |
| Liść laurowy |
|
|
 |
| Mięta grejpfrutowa | |
 |
| A taki stojaczek kupiłam w biedronce na standardowe zioła, bardzo fajny |
| |
| Oregano | | | | |
Na ogródku tez zrobiło się kolorowo, największy problem mamy z ślimakami
 |
| A to jednoroczna maleńka lawenda, która ma 3 lata zaczyna kwitnąć |
Czerwiec to chyba mój ulubiony miesiąc może dla tego, że ja dziecko czerwcowe, już są owoce i warzywa, wszystko kwitnie, pachnie i są truskawki. Szkoda tylko, że jesteśmy uziemione w domu, jak tylko mogę urywam się rano z Sarą pobiegać, cisza spokój i budzący się dzień
 |
| I tak mi nie zrobisz zdjęcia |
A to łup z ostatniej wyprawy, moje ukochane chabry
A ogólnie to się lenimy, pogoda taka, że zbytnio nic się nie chce gramy w gry, kolorujemy, oglądamy bajki, przeczytałam parę ksiązek
Aktualnie czytam, chyba się starzeje, bo tego typu książki omijałam wielkim łukiem.
No to może już kończę ............. Miłej niedzieli