Szaro buro i ponuro, brakuje mi słoneczka, przeszukuje internet za ozdobami świątecznymi, choć w tym roku skromniutko z wiosennymi przygotowaniami, a to za sprawą, sama w to nadal nie wierze, wymiany okien w moim domu zaraz po świętach. Nawet tych dziadów nie umyje, będę miała brudne okna na święta (na wsi :)) jak znam życie to i tak umyje, ale to i tak już ostatni raz hip hip, oczywiście już przeglądam strony z firankami i materiałami.

Ten wieniec z zajaczkiem jest przepiekny. Pozdrawiam serdecznie :)
OdpowiedzUsuń