niedziela, 6 stycznia 2013
środa, 2 stycznia 2013
Postanowienia
I mamy nowy 2013 i jak co roku mam mocne postanowienie, jak zwykle wagowe w poprzednim prawie 20 spadło teraz czas na resztę mam jeszcze kilka innych, ale to takie tylko dla mnie. Zdałam sobie ostatnio sprawę z tego, że całkiem twarda jestem w tych moich postanowieniach,ale muszę coś robić na 100 % wystarczy mała odchyłka i wszystko się wali.
sobota, 29 grudnia 2012
święta święta i remoncik
Nawet nie wiem kiedy minęły święta, a za 2 dni kończy się rok ten czas zdecydowanie za szybko mija. W blogu mam też kilka zaległości i nawet teraz nie mam kiedy siąść do laptopa, malutką znowu dopadł jakiś wirus który nie chce się rozwinąć ani też nie chce odpuścić. A z zaległości nie pochwaliłam się jeszcze pokoikiem małej, a raczej mebelkami
i coś w co nawet ja nawet nie wierze, po 2 latach doczekałam się montażu listw wykończeniowych
I nie pochwaliłam się jeszcze prezentami od dzieciątka, chyba nie byłąm aż tak niedobra bo dostałam
A z nowości mój małżonek pomalował mi pokój tak dla sportu wysprzątane mieszkanko na święta demolujemy i dekorujemy na nowo
i coś w co nawet ja nawet nie wierze, po 2 latach doczekałam się montażu listw wykończeniowych
| Pierścionek od męża |
![]() |
| I narzutkę |
| Buty i torebeczke od rodziców |
środa, 26 grudnia 2012
Świętujemy
Ja juz praktycznie się toczę od pyszności, a ciągle coś skubie naszczescie mam herbatki ziołowe
![]() |
| Makówki oczywiście nr 1 zaraz po karpiu |
![]() |
| Zrobiłam sernik kajmakowy z przepisu |
A to nasze ozdoby
![]() |
| A to jakby ktoś nie wiedział stolik nocny mojego meża i coś wyjątkowego - książka , to chyba cud bożonarodzeniowy |
![]() |
czwartek, 20 grudnia 2012
Od drzwi, do drzwi stuka, puka i schronienia u nas szuka.
Karpie już pływaja w wannie szt. 10 :) |
| A to nasza mała choineczka, Dominiczka ma nadzieje że ona urośnie do świąt , magia musi być. |
| Aniołek z kiermaszu pomalowany oczywiście przez Mike |
| a to już lampa w kuchni i moje pierniki |
czwartek, 13 grudnia 2012
niedziela, 2 grudnia 2012
Muchomor
Zawsze czekam na weekend można dłużej pospać, spędzić czas z rodziną, nadrobić zaległości a przed świetami zrobić ozdoby i popiec ciasteczka, nic mylnego u nas w sobote na wieczór jedzie się na urwanie głowy do apteki 15 minut przed jej zamknieciem bo któryś z domowników zaniemógł, dzisiaj nawet z okazji niedzieli zaliczyliśmy poradnie 24h i pogotowie. a to za sprawą mojego małżonka który od wczoraj wygląda jak muchomor. W przychodni lekarz swierdził po pół minuty, że wysypka może byc wszystkim i ma iść jutro do przychodni przepisał calcim - na calcium to ja sama wpadlam i jakby pomoglo nie jechala bym do przychodni, na pogotowiu zadali mężowi dwa pytania czy ma gorączke i czy oddycha, niestety spełnił te dwa warunki więc nie miał co liczyc na wizyte. I tak sobie czekamy do jutra, chyba że spełni któryś warunek do odczulenia na pogotowiu. Najbardziej wnerwia mnie fakt, że jeden i drugi konował dostanie kase za wizyte, Dlaczego ja sie jeszcze do tego nie przyzwyczaiłama.
Z miłych rzeczy to udało mi się kupić kilka pezentów świątecznych i odwiedziłam home and you i jeszcze nie jestem bankrutem. Kupiłam foremki, obrusy na stoliki, kubeczki świąteczne

Z miłych rzeczy to udało mi się kupić kilka pezentów świątecznych i odwiedziłam home and you i jeszcze nie jestem bankrutem. Kupiłam foremki, obrusy na stoliki, kubeczki świąteczne

tk max upolowałam miske Nigeli za 20 zł i 2 garnuszki do zapiekania
| A tu już zupa cebulowa |
Subskrybuj:
Posty (Atom)






























