środa, 15 maja 2013

Chorujemy

Mówiłam o intensywnym weekendzie, ale tydzień wcale nie jest lepszy. Dominiczka wczoraj wróciła z przedszkola z 38 stopniami gorączki, wieczorem wcale nie było lepiej i leży taki bidulek od wczoraj, a pogoda taka piękna. A ja dzisiaj w domu niestety jutro już muszę wrócić do pracy.
Od mojej mamy dostałam wczoraj piękne doniczki oczywiście lawendowe :)


A tu kiełkuje mój słonecznik


Bazylia też już tylko czeka na pomidory z mozzarellą

 
A one dopiero zaczynają kwitnąć - w tym roku jakoś mało mi wyrosło a  znajomi czekają już na sadzonki ( przyzwyczaili się że co roku przesadzam z ich ilością i później je rozdaje, stało się to już tradycją )
A dzisiaj w ramach luzu :) upiekłam chlebek na maślance 

500 ml maślanki
500 g mąki pp
30 g drożdży 
łyżeczka soli
2 łyżeczki cukru ( u mnie miód lipowy)
100 g słonecznika
Przepis bardzo prosty wymieszać odstawić na godzinkę , przełożyć do foremki poczekać 20 minut i piec w 200 C przez 30 minut,

wtorek, 14 maja 2013

To był maj .......

Moje intensywne weekendy mnie powoli zaczynają dobijać. Dzisiaj zdecydowanie ledwo żyje - stara baba ze mnie już. Poprzedni weekend spędziliśmy na weselu, a ten na komunii szkoda tylko że od strony kuchni. Moja mama jest rewelacyjnym kucharzem fakt, że zawód zmieniła lata temu, ale wszyscy znajomi znają jej zdolności i od czasu do czasu proszą o pomoc. A że ona nie potrafi odmawiać to gotowała chyba na wszystkich komuniach znajomych, nie wspominając o rodzinie. A ja wcieliłam się w role pomocy kuchennej. Na szczęście wszystko się udało, stół wyglądał pięknie, dania smaczne i nic się nie przypaliło. A dzisiaj budzik niemiłosiernie wołał po 5, że to już czas wstać do pracy. Siorbię yerbę od rana oczy mi się kleją a w pracy  nie ma zmiłuj byle do piątku

poniedziałek, 6 maja 2013

Majówke przetrwałam

I minął weekend majowy u nas się sporo działo zresztą jak zwykle, był grill z przyjaciółmi, mój maż postanowił nauczyć się grac na gitarze i bez przerwy ćwiczy a Mika mu towarzyszy chyba wynajmę jakiś lokal , zaliczyliśmy tez pogrzeb ojca znajomego i wesele siostry Tomka. A dzisiaj ciężko było wstać do pracy. I nawet nie wiem kiedy to minęło nie miałam nawet czasu notki zamieścić, A to migawki weekendowe.


Stewia - liski są super słodkie do puki ich nie zagotuje może ktoś wie jak wydobyć z niej słodycz

Produkcja pizzy


Pierwszy kwiatek na mojej magnolii która odstałam od Gosi - jeszcze Sara go niezajadła

Mój roczny agrest

Pierwsze koszenie za nami

Groszek= ponoć się go już nie sadzi ale co tam raz kozie śmierć, najwyżej nie wyjdzie

Sałata- sadziłam ją z Sarą i Dominisią ciekawe czy przeżyła

Rukola

Czosnek




Skalniak Tomka

Nornica, kopidół , zjadacz kwiatków i mój kochany psiak

Nasza nowa palisada z biedronki

Zakwitł tez migdałek  

Dodaj napis

Moja księżniczka

A to Państwo młodzi

Mika i Olek

niedziela, 14 kwietnia 2013

Chwale się

Tak wyglądało przed 


w trakcie

A tu się jeszcze pochwale moim zegarkiem który dostałam od męża bez okazji ( chyba chce się mnie pozbyć, bo ponoć odliczają czas do rozstania ) a tak poważnie bardzo mi się podobał ale nie był wazonem ani ramką wiec sobie nie kupiłam, a mój mąż pojechał mi go kupił.

A tu jeszcze zdjęcie mojego małego pomocnika 

  
Tak się zmęczyła porządkami, że zasnęła na krześle 

Moje pomidorki jakieś liche w tym roku

       
za to cukinie szaleją
A tu moje zdobycze z H&Y



I zdobycz mojego męża jeżeli wasze połówki marzą o Subaru,  Hondzie lub innym mocnym silniku możecie szybko zrealizować to marzenie, mi się udało i nawet dziecko się mieści :)







piątek, 12 kwietnia 2013

Liebster Award

Dostałam pierwszą nominacje od IZY za co bardzo dziękuję


Zasady nominacji: 
Nominacja do Liebster Award otrzymywana jest od innego blogera w ramach uznania za "dobrze wykonaną robotę" . Jest przyznawana dla blogerów o mniejszej liczbie obserwatorów więc daje możliwość ich rozpowszechniania. Po odebraniu nagrody należy odpowiedzieć na 11 pytań otrzymanych od osoby, która Cię nominowała. Następnie Ty nominujesz 11 osób (informujesz o tym) , zadajesz 11 pytań . Nie wolno nominować bloga, który Cię nominował. 

1. Jesteś realistką. optymistką czy pesymistką?
Wszystkim
2. Jakie jest Twoje motto życiowe?
 Nie mam
3. Czym jest dla Ciebie Twój blog?
Moją historią, rozrywką
4. Jakie buty? Szpilki czy baletki?
Szpilki 
5. Co jest zawsze w Twojej torebce?
 Bałagan
6. Kawa czy herbata?
Kawa
7. Idealne miejsce na wakacje?
 Bali
8. Twoje ulubione zwierzę?
Pies 
9. Ulubiony kolor?
Czerwony
10. Kim chciałaś być jako dziecko?
Lekarzem wojskowym
11. Co zabrałabyś na bezludną wyspę?
Nic uciekała bym z niej bo nie lubię samotności

i moje nominacje:( no i tu mam problem bo lubię was wszystkich)
  1. http://ja-kama-mama.blogspot.com/
  2. http://ugotujmy.blogspot.com/
  3. http://www.aktywnezycie.com/
  4. http://ekocentryczka.blogspot.com/
  5. http://www.piekne-zdrowie.pl/
  6. http://reason-perfect.blogspot.com/
  7. http://wedrowaniemoniki.blogspot.com/
  8. http://uroczydetal.blogspot.com/
  9. http://zielonykuferek.blogspot.com/
  10. http://cudownediety.blogspot.com/
  11. http://houseofgabib.blogspot.com/
 
Moje pytania: 
  1. Ulubione perfumy?
  2. Jakie jest twoje ulubione warzywo?
  3. Jaka jest twoja ulubiona rzecz? 
  4. Spodnie czy sukienka? 
  5. Ulubiony film? 
  6. Która potrawa jest twoją specjalnością?
  7. W ludziach cenisz ?
  8. Czego nigdy być w życiu nie zrobiła?
  9. Największe marzenie? 
  10. Ulubiona pora roku?  
  11. Jesteś przesądna ? 
 

wtorek, 9 kwietnia 2013

Figt

W ostatnim tygodniu wykonałam następujący zestaw ćwiczeń

10 powtórzeń x 5 dni

6 powtórzeń
niezliczoną ilość powtórzeń

A przede wszystkim walczę z monstrualnym potworem o tym :


a to za sprawa wymiany okien w moim domku, efekt tego teki, że nie ćwiczyłam cały tydzień, dietę szlak trafił no bo kiedy i jak, mam nadzieje, że dzisiaj już uda mi się doprowadzić mieszkanie do ładu i odstreczuje aparat i będę się mogła pochwalić mieszkankiem bo figurą raczej nie :) bo centymetry stoją jak stały ale od dzisiaj biorę się za siebie chyba że ten potwór mnie pokona


środa, 3 kwietnia 2013

Nie chce już śniegu

Codziennie rano mam ochotę zakopać się w pościeli i zapaść w sen zimowy do wiosny. Na jutro zaplanowana była wymiana okien w moim domku, niestety z powodu intensywny opadów śniegu wymiana przesunięta została na sobotę i poniedziałek. Zaplanowałam sobie trening 30 dniowy i pięknie rozpisałam posiłki i nie mogę się zebrać