sobota, 27 lutego 2010

 
Pyszne domowe bułeczki oczywiście dzieło mojej drugiej polówki 

 
A po ciężkiej pracy chwila relaksu przy lekturze :)
Dni mijają mi ostatnio w zaskakującym tempie Dominika rośnie równie szybko wszystkie rzeczy są jakieś przykrótkie. Ulubiona zabawa na dzień dzisiejszy to kolo młyńskie i udawanie kury

środa, 24 lutego 2010

sobota, 20 lutego 2010

 

Szaro buro za oknem  a w domu...................................................

.....................................wiosna, za sprawa kilku bliskich osób :) od których dostałam te prezenciki

Dawno mnie nie było ale przechodzę jakieś przesilenie i nic mi się nie chce. Dzisiaj na szczęście już puściło i zaczynam nadrabiać zaległości. Natomiast Dominisia w ogóle nie przejmuje się szaruga i rośnie jak na drożdżach coraz bardziej zaskakując mamę. Potrafi już tupać nogami złościć się i włazic na co popadie np. dzisiaj ściągałam ja z parapetu okna
A to dzielo mojego męża

poniedziałek, 1 lutego 2010

Roczek

Przeżyłam, nie wiem jak ale wszytko się udało torty były piękne, ciasto bez zakalca. udało mi się posprzątać pomyć okna i jako bonus pomalowałam kuchnie. Zrobiłam 10 sałatek, barszczyk, rogaliki i krokiety to już sprawka mojej muti. Dominika była grzeczna cały czas, w kościele tez wytrzymała godzinę choć utrzymanie jej w miejscu nie było proste. Szczególne zamiłowanie do muzyki i dźwięków mojego dziecka było widoczne, przy każdej pieśni kiwała się i tańczyła  :) 

 

Tort orzechowy

  

Tort pampersowy 

  

Szykujemy się do kościołka

 

 


czwartek, 28 stycznia 2010

Wolny dzień

W niedziele obchodzimy roczek naszej pociechy prezenty już zebrała wiec teraz czas na imprezę :) czeka mnie pracowity weekend. dzisiaj muszę przewrócić mieszkanie do góry nogami i upiec ciasta. Jutro stół i cała reszta. Okna nadają się do mycia ale nie zamierzam ich dotykać w ten ziąb, może nikt nie zauważy. Wyliczyłam 25 osób wiec nie jest tak źle, jeszcze jutro Tomek ma wolne i Dominiczkę kradną dziadkowie. Pierwszy raz będziemy bez malej w domu. Bo łobuz jest taki szybki że w dwójkę nie nadążamy za nią.
Zapomniałam jeszcze napisać co dostała na urodzinowe prezenciki tak dla pamięci, a więc:
Od dziadków:
  1. Białą czapkę
  2. Rajstopki
  3. Królika - aktualnie numer 1
  4. Srebrny obrazek Matki Boskiej z dzieciątkiem
  5. Konto oszczędnościowe
  6. Torcik 
  7. Bukiecik z małym aniolkiem 
  8. 12 balonów 
  9. Nowe buciki 
Od tesciów:
  1. Pieniazki
Od chrzesntnej:
  1. Kolczyki i bransoletke
Od pradziadków
  1. Zloty łańcuszek 
  2. Msze na roczek
Od wujka Marcina i cioci Karoliny
  1. Ogromna kartke
  2. Sukienke
  3. Pieniążki
 Od mamy od cioci Gosi (babci  cioci)
  1. Dwa plaszczyki
  2. Fioletowa sukienkę
no i od nas
  1. Płaszczyk
  2. Sukienke 
  3. Body
  4. Kubeczki
  5. Książeczki 
i to na pewno nie koniec bo reszta gosci przyjdzie w niedziele 
jak tak dalej pójdzie to na komunie trzeba będzie jej kupić samochód :) 

    sobota, 23 stycznia 2010

    kołomyja

    Choruje na chroniczny brak czasu jak ktoś zna lekarstwo to chętnie wykupie

    czwartek, 21 stycznia 2010