Zorganizowaliśmy z mężem atak bombowy w pralni, o 3:00 w środę nastąpił wybuch ofiarą padły na szczęście tylko trzy butelki cydru i stojące obok słoiki ofiar w ludziach nie było. Butelki po prostu rozerwało na drobny mak. została nam jedna, którą od razu rozbroiliśmy. Cydr jest przepyszny, ale nie mam pojęcia jak go przechowywać. zrobiliśmy według instrukcji, duża butelka napełniona do połowy z grubego szkła, zimna piwnica
A to moja nowo donica z brw za całe 6,9 i napis na poprawę humoru
![]() |
moje ważki |
![]() |
Pierwsze papryczki |
![]() |
miseczka z kurą którą dostałam od rodziców |
![]() |
Tyle mam już lawendy |
![]() |
Opisywana wcześniej zasłonka, nadal jest jedna |
![]() |
i znowu wazka i oczywiście fiolet |
![]() |
Dominiczkowe ciasteczka owsiane takie wiesz mama do wyciskania robimy A Dominika jest od tygodnia na urlopie z dziadkami atrakcji jak zwykle co niemiara |
![]() |
Był park linowy |
![]() |
Dużo lodów |
![]() |
Dodaj napis |
byłyśmy też w aquaparku zdjęć niestety nie miał nam któ robić a może i dobrze, a dzisiaj jedziemy do cioci Gosi tylko pogoda coś nie za ciekawa, może się poprawi
Ten komentarz został usunięty przez autora.
OdpowiedzUsuń