sobota, 12 stycznia 2013

Jednak mogłam się położyć i nic nie robić, na awarii pompy się niestety nie skończyło, mam nadzieje że ten tydzień będzie lepszy. Dominika z dziadkiem przez 3 dni byli na "urlopie", tata miał wolne a ona absolutnie nie chciała iść do przedszkola, a ja przy panującej wszędzie grypie nie protestowałam. W tym tygodniu czeka ją bal przebierańców, strój już wisi. A w następnym dzień babci i dziadka i urodziny małej na które czeka z niecierpliwością codziennie rano wstaje i pyta czy to już są jej urodziny. Ma kupione cukierki do przedszkola i zamówiony tort u prababci - oczywiście czekoladowy
A weekend spędzamy tak:


A tu oczywiście kawiarenka. Moja mała dama uwielbia chodzić do kawiarenek i to nie chodzi tylko o zjedzenie lodów czy ciastka, ona uwielbia chodzić do cukierni gdzie siedzi przy stoliku i może coś zamówić (zazwyczaj są to lody), ale lody bez kawiarenki już jej tak nie pasują 



Miłej niedzieli

poniedziałek, 7 stycznia 2013

Czy ten 13 to napewno szczęśliwy

Jeżeli pierwsze 12 dni roku ma odzwierciedlać 12 miesięcy to ja się poddaje, położę się i nie będę się ruszać może nic nie popsuje. W niedziele popsuła nam się pompa głębinowa na szczęście mamy wodę z miasta, ale najprawdopodobniej czeka nas wymiana pompy, mój m walczył parę dni, ale nic to nie dało i jakby na złość jak całe święta i wolne było plus 5 tak teraz spadł śnieg i temperatura spadła.

niedziela, 6 stycznia 2013

środa, 2 stycznia 2013

Postanowienia

I mamy nowy 2013 i jak co roku mam mocne postanowienie, jak zwykle wagowe w poprzednim prawie 20 spadło teraz czas na resztę mam jeszcze kilka innych, ale to takie tylko dla mnie. Zdałam sobie ostatnio sprawę z tego, że całkiem twarda jestem w tych moich postanowieniach,ale muszę coś robić na 100 % wystarczy mała odchyłka i wszystko się wali.

sobota, 29 grudnia 2012

święta święta i remoncik

Nawet nie wiem kiedy minęły święta, a za 2 dni kończy się rok ten czas zdecydowanie za szybko mija. W blogu mam też kilka zaległości i nawet teraz nie mam kiedy siąść do laptopa, malutką znowu dopadł jakiś wirus który nie chce się rozwinąć ani też nie chce odpuścić. A z zaległości nie pochwaliłam się jeszcze pokoikiem małej, a raczej mebelkami




A z nowości mój małżonek pomalował mi pokój tak dla sportu wysprzątane mieszkanko na święta demolujemy i dekorujemy na nowo



i coś w co nawet ja nawet nie wierze, po 2 latach doczekałam się montażu listw wykończeniowych


I nie pochwaliłam się jeszcze prezentami od dzieciątka, chyba nie byłąm aż tak niedobra bo dostałam
Pierścionek od męża
I narzutkę 
Buty i torebeczke od rodziców 



środa, 26 grudnia 2012

Świętujemy

Ja juz praktycznie się toczę od pyszności, a ciągle coś skubie naszczescie mam herbatki ziołowe 


Makówki oczywiście nr 1 zaraz po karpiu 

Zrobiłam sernik kajmakowy z przepisu 

A to nasze ozdoby


















A to jakby ktoś nie wiedział stolik nocny mojego meża i coś wyjątkowego -  książka , to chyba cud bożonarodzeniowy  
 No i prezenty :














czwartek, 20 grudnia 2012

Od drzwi, do drzwi stuka, puka i schronienia u nas szuka.


Karpie już pływaja w wannie szt. 10 :)

A to nasza mała choineczka, Dominiczka ma nadzieje że ona urośnie do świąt , magia musi być.
Aniołek z kiermaszu pomalowany oczywiście przez Mike
a to już lampa w kuchni i moje pierniki 
moja nowa  firanka

Nareszcie udało mi się zamieścić notkę już nawet nie obiecuje, że się zmienię. U  nas dom stroi się tuż przed wigilią zazwyczaj dzień lub dwa wcześniej, więc to tylko namiastka na resztę jeszcze czekamy, adwet to adwent. W tym roku chodziłam po raz pierwszy z mała na roraty dla przedszkolaków u nas w parafi były takie raz w tygodniu o 16 10. Było bardzo fajnie i dość kameralnie bo w porywach przychodziło 10 dzieci, dla porównania w przedszkolu mojej córki jest 100 dzieci, a do parafi należą trzy przedszkola, takie czasy. Mała natomiast była zachwycona, chodziła z lampionikiem (który dostała od mikołaja) siedziała sama w ławce ze starszymi dziecmi i śpiewała z siostrą piosenki, a pod koniec dzieciaczki dostawały błogosławienstwo i czekolade. :)  a jutro piątek i urlop