poniedziałek, 25 lutego 2013

Dla niedowiarków

obecnie
Ja w najwyższej wadze

I znów poniedziałek

 
I znowu po weekendzie. Nie wiem czy u was też tak jest że czas w domu mija dwa a nawet trzy razy szybciej niż w pracy. A w weekend było bardzo miło. W piątek zaliczyłyśmy z mama wizytę u fryzjera, bardzo lubię te nasze babskie wypady. Byliśmy też pierwszy raz u weterynarza na szczepieniu, moje maleństwo ma już 9 kg i na dodatek przyplątało jej się zapalenie ucha, więc dzisiaj znowu jedziemy. Sara rośnie jak na drożdżach i coraz bardziej rozrabia, widać tylko błysk w oku. 
Natomiast w sobotę byliśmy z mężem w Spodku na Zakopower i kabarecie CHATELET fajnie się tak wyrwać - odchamić :) Choć ja nie lubię wychodzić bez małej bardziej odpowiadają mi wspólne wypady. 
Przeszłam tez pierwszy tydzień treningów i już przestaje bolec mnie wszytko mam tez dużo więcej energii, wiem że to początek góry lodowej, ale potrafię wytrzymać cały trening co już uważam za spory sukces, pomijając fakt że w ogóle ćwiczę.A tak chodzę do pracy :)


 

czwartek, 21 lutego 2013

"Kto się nie zmaga ze sobą, musi walczyć ze światem."

Od czterech dni katuje moje ciało z Ewą Chodakowską i co....... umieram, boli mnie wszystko, ale walczę. Z dietą nie mam problemów zresztą każdy kto mnie zna wie że mogę się odżywiać nawet trawą, ważne jest tylko to że nie jestem głodna, a czy to są otręby czy schabowy...
Bardzo się cieszę że zabrałam się rok temu za siebie i tak spadło mi prawie 20 kg, poznałam ciekawe produkty, jem zdrowo i do tego ćwiczę (niedługo ale od czegoś trzeba zacząć).
Muszę pochwalić się jeszcze moim małym zuchem  w poniedziałek Dominika była po raz pierwszy u dentysty " wyciągnąć robala z zęba" i była bardzo dzielna dała sobie zaplombować ząbka  i ani razu nie zapłakała, mój  mały twardziel. Pani w przedszkolu tez ją bardzo chwaliła, że potrafi zorganizować zabawę w grupie i że wszystkie dzieci bardzo ją lubią, a i Pani ja bardzo lubi. Zastanawia mnie jedno czemu taki diabełek z niej w domu

sobota, 16 lutego 2013

I za­pom­nij, że jes­teś, gdy mówisz, że kochasz

Nie pochwaliłam się jeszcze moim prezentem walentynkowym - sernik kajmakowy na zyczenie męża i córki z przepisu przepis mój maż go uwielbia




 Przyszły też moje herbatki

Hibiskus - właściwości



i zestawik yerby uwielbiam tym razem, cytrynowa i brazylijska polecam wszystkim na poprawę witalności. A ta czarna paczuszka to herbata czarna z chili - pyszna o korzennym smaku, spodziewałam się mocniejszego efektu chili. Miłej soboty a ja uciekam na spacer

piątek, 15 lutego 2013

Wiosno przyjdz

Marze o wiośnie i o zmianach ......

Na walentynki dostałam jabłuszko z napisem I LOVE YOU i bombonierkę z wiśniami ( w ramach złamania żony na diecie) Znowu walczę z sobą znowu odstawiłam cukier i białą mąkę dodatkowo postanowiłam zabrać się za ćwiczenia.Trochę więcej ruchu dostarcza mi SARA codzienne spacerki i bieganie po ogródku, ale to za mało aby pozbyć się opona tym razem postanowiłam powalczyć z Ewa Chodakowską jestem ciekawa ile wytrzymam w postanowieniu poprawy :). Niedawno natrafiłam tez na fajny sklep ze zdrową żywnością zaopatrzyłam się w komosę ryżową, syrop z agawy ( uwielbiam go) ze zdrowych słodzików ten jest chyba najlepszy do Stevie się przyzwyczaiłam ale to nie do końca to a cukier z brzozy jest zdecydowanie za drogi Choć ostatnio kupiłam za 13 zł
czekam też na dostawę mojej YERBY. Trzymajcie kciuki za mnie,a może ktoś się przyłączy ?

środa, 6 lutego 2013

Sara

W domu bez psa smutno wiec przedstawima wam mojego nowego domownik oto SARA



sobota, 2 lutego 2013

Dzisiaj pochowaliśmy Bali została zagryziona